Nadmierna potliwość

Stresuje, powoduje zażenowanie i dyskomfort zarówno fizyczny, jak i psychiczny – nadmierne pocenie to problem wielu osób. Najważniejsza w walce z nieprzyjemnym zapachem jest higiena i depilacja. Gdy stosowanie antyperspirantów nie pomaga, z pomocą przychodzi medycyna – należy jednak uważać, ponieważ niektóre zabiegi mogą nieść ryzyko powikłań.

Pocenie się jest naturalnym zjawiskiem, niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Mechanizm ten pozwala regulować temperaturę ciała – parująca ze skóry wilgoć ochładza przepływającą pod nią krew, dzięki czemu organizm się nie przegrzewa. W normalnych warunkach ludzka skóra produkuje około 800 ml potu dziennie – zjawisko to jest praktycznie niezauważalne. Problem pojawia się, gdy pocenie się z jakichś przyczyn przebiega zbyt intensywnie – nadmierne pocenie wywołuje dyskomfort zarówno fizyczny, jak i psychiczny.

Przyczyny nadmiernego pocenia

Zbyt intensywna praca gruczołów potowych to zjawisko częste w okresie dojrzewania, menopauzy, a także przy niektórych schorzeniach, m.in. cukrzycy czy nadczynności tarczycy. Źródłem problemu bywa też nasza psychika – pocenie się dłoni, stóp, pach czy twarzy może występować nie tylko przy silnym stresie, ale nawet przy niewielkim bodźcu emocjonalnym. Rzadziej nadmierne pocenie bywa spowodowane zjedzeniem niektórych potraw, np. pikantnych lub bardzo gorących.

Nieprzyjemny zapach z ust

Gdy przyczyną jest choroba

Nietypowy zapach z ust może być też objawem choroby – nierzadko możemy nawet nie zdawać sobie z niej sprawy. Jeśli nieprzyjemnemu zapachowi towarzyszą bóle brzucha, może on zwiastować wrzody żołądka lub dwunastnicy. Źle leczona bądź niezdiagnozowana cukrzyca nieraz powoduje charakterystyczny zapach fermentujących jabłek lub acetonu. Jeśli odór jest stęchły i słodkawy, prawdopodobnie dana osoba zmaga się z refluksem żołądkowo-przełykowym lub chorobą wątroby. Każdy z tych objawów wymaga wizyty u gastrologa. Badanie USG rozwieje wątpliwości i pozwoli wdrożyć odpowiednie leczenie.

Zapach zgniłego mięsa pojawia się też przy ropnym zapaleniu zatok, z kolei woń amoniaku występuje przy niewydolności nerek. Przyczyna nieświeżego oddechu bywa też bardziej prozaiczna – niemiła woń pojawia się, gdy zbyt długo unikamy jedzenia i picia. Zjawisko to ma związek z metabolizmem drobnoustrojów bytujących w jamie ustnej. Warto więc dbać o regularne posiłki. W walce z nieprzyjemnym oddechem pomoże też picie wody z cytryną i naparów, m.in. z mięty. Zawsze jednak należy rozpoznać przyczynę problemu i wdrożyć odpowiednie leczenie, w przeciwnym wypadku bowiem nawet najmocniejsza guma do żucia nie pomoże uporać się z kłopotliwym zapachem.